środa, 9 maja 2018

Zestaw do zabawy w małego lekarza - zrób go sam


Zwykle przed poważniejszymi badaniami u lekarza albo planowanym pobytem w szpitalu zastanawiamy się, jak oswoić dziecko z tym wydarzeniem. Też dużo nad tym myślałam. Moje dziecko nie pozwoliło się zbadać i wykonać USG na pierwszej wizycie u kardiologa, który poradził zapisać się za kilka miesięcy, gdy już podrośnie, a wcześniej przygotować go na tę sytuację na przykład poprzez czytanie odpowiednich książeczek. W międzyczasie wpadłam na pomysł oswojenia dziecka z badaniami poprzez zabawę - odgrywanie ról.

W sklepach internetowych można znaleźć mnóstwo pięknych zestawów dla małego lekarza. Niestety dla mnie mają pewne wady - to są zabawki, więc jedynie przypominają to, czym posługuje się lekarz. Poza tym trzeba wydać na nie niejednokrotnie sporo pieniędzy. Kiedyś na szybko przygotowałam zestaw do zabawy w lekarza z rzeczy, które mieliśmy w apteczce i domu. I tak już zostało. Jeśli coś ciekawego przyjdzie mi jeszcze do głowy, pewnie powiększę obecny zestaw mojego małego doktora.

Obecnie zestaw lekarski mojego dwuipółlatka zawiera:
  • stetoskop - z zestawu z zepsutego ciśnieniomierza babci, 
  • strzykawka, 
  • miarka z syropu,
  • termometr elektroniczny, którego nie używaliśmy, bo podawał błędne odczyty, 
  • bandaż,
  • plastry, 
  • blister po tabletkach,
  • latarka - przydaje się do sprawdzania stanu uzębienia "pacjenta",
  • koszyk z uchwytami jako torba lekarska.

Myślę, że przy okazji wizyty u lekarza i badania gardła można poprosić o szpatułkę laryngologiczną.


Im moje dziecko jest starsze, tym mniejszy sens widzę w kupowaniu zabawek, szczególnie gdy można zrobić je samodzielnie. Rynek produktów dla dzieci jest pełen imitujących dorosłe sprzęty zabawek, które można zastąpić właśnie prawdziwymi przedmiotami.

Macie jeszcze jakieś pomysły na zestaw małego lekarza? Podzielcie się w komentarzach - chętnie skorzystamy z pomysłów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz