czwartek, 14 grudnia 2017

Nie mam się w co ubrać, bo jestem w ciąży, czyli capsule wardrobe na jesienny drugi trymestr


Capsule wardrobe od dawna mnie fascynuje. Jest to tzw. szafa kapsułkowa, czyli niewielka liczba ubrań, które nosimy najczęściej i które łatwo można do siebie dopasować. Sama mam wrażenie, że w mojej szafie dotychczas obowiązywała zasada Pareto - przez 80% czasu nosiłam 20% ubrań.  Myślę, że ciąża to idealny czas na wypróbowanie capsule wardrobe. Można wtedy sprawdzić, czy odpowiada nam takie rozwiązanie. Jako że ciąża nie trwa kilka sezonów, to moim zdaniem nie ma sensu z jej powodu kompletować garderoby wielkości tej sprzed ciąży.

Mam kilka ubrań z pierwszej ciąży. Poszczególne trymestry przypadły jednak na całkiem inne pory roku niż obecnie. Moje pierwsze dziecko urodziło się z początkiem jesieni, drugie prawdopodobnie pojawi się na początku wiosny. Także potrzeby odzieżowe są całkowicie odmienne. Przyznam, że zdecydowanie prościej było mi skompletować garderobę w czasie pierwszej ciąży. Wiele nie musiałam kupować. Zresztą teraz też tego nie robię, ale jednak zimą nosi się więcej warstw ubrań.

Brzuch w drugiej ciąży rośnie zdecydowanie szybciej niż w pierwszej. Dość wcześnie przesiadłam się na ciążowe spodnie i leginsy. Jednak udało mi się skorzystać również z części garderoby nieciążowej. Dobrze sprawdzają się odcięte pod biustem koszulki i sukienki. Luźniejsze bluzki też się jeszcze nadają pod warunkiem, że są dłuższe. A jeśli są za krótkie, to czasem udaje mi się je podratować podkoszulką pod spodem. Dobrym zakupem jeszcze sprzed moich ciąż okazał się kopertowy sweter, który nieźle dostosowuje się do powiększającego się brzucha.


W drugim trymestrze nosiłam zarówno ubrania z pierwszej ciąży lub okresu karmienia piersią (bo często ubrania do karmienia są równocześnie ubraniami ciążowymi), jak i ubrania nieciążowe:
  1. Długie, szare ciążowe dżinsy H&M Mama (z pierwszej ciąży). W pierwszej ciąży kupiłam tylko jedną parę długich spodni, ponieważ największy brzuch miałam upalnym latem, a wtedy najlepiej czułam się w luźnych sukienkach. Dziwnym trafem, mimo że to rozmiar XS, to obecnie są większe niż S-ki, które niedawno dokupiłam. Prawdopodobnie rozciągnęły się pod koniec poprzedniej ciąży.
  2. Długie, czarne ciążowe dżinsy H&M Mama (druga ciąża).
  3. Leginsy ciążowe czarne H&M Mama (z pierwszej ciąży). Używam ich głównie po domu.
  4. Leginsy ciążowe szare H&M Mama (druga ciąża). 
  5. Spódnica ciążowa z dresówki Torelle, więc sprawdzi się zarówno jesienią, jak i zimą (z pierwszej ciąży). 
  6. Ciążowo-karmieniowa sukienka z długim rękawem Happymum (z czasów karmienia). 
  7. Ciążowo-karmieniowa tunika/sukienka z długim rękawem Happymum (z pierwszej ciąży). 
  8. Ciążowo-karmieniowa bluzka z długim rękawem Happymum (kupiona z drugiej ręki na czas karmienia piersią).
  9. Biała bluzka Orsay.
  10. Szara bluzka Orsay.
  11. Kopertowy kardigan Orsay. Jeszcze z czasów sprzed ciąż.
  12. Różowy sweter nietoperzowy Orsay. Jest tak luźny i elastyczny w brzuchu, że na pewno posłuży mi do końca.
  13. Cienki ciążowy sweter H&M Mama (druga ciąża).
  14. Ocieplany płaszcz ciążowy typu parka H&M Mama, który mam zamiar nosić również w kolejnych latach. Chociaż można spokojnie kupić nieciążowy płaszcz w większym rozmiarze czy w kształcie litery A z kontrafałdą/zakładką z tyłu. Do połowy szóstego miesiąca radziłam sobie w zwykłym płaszczu, ale mój powiększający się brzuch zaczął już go rozpinać, więc kupiłam ciążowy płaszcz. Udało mi się doczekać niezłej obniżki ceny.
  15. Biustonosze - piersi w czasie ciąży rosną, więc co jakiś czas potrzebuję zmiany rozmiaru, a że staniki zostały mi z pierwszej ciąży, to w końcu z nich skorzystam. O kupowaniu biustonoszy do karmienia piersią pisałam tutaj.
Pod domu noszę ciążowe leginsy i luźne, dłuższe koszulki, a na to jakiś kardigan - nie uwzględniam ich w capsule wardrobe. Tak samo jak butów i dodatków. Im większy brzuch, tym bardziej doceniam łatwe do założenia buty.

Przy tworzeniu szafy kapsułkowej trzeba również wziąć pod uwagę swój tryb życia. Jeśli ktoś dużo czasu spędza poza domem w różnych sytuacjach, to te ubrania będą zapewne inne i w większej liczbie. Warto kupować takie ubrania, które nadadzą się także po okresie ciąży na przykład w czasie karmienia piersią.

Dobrym sposobem na zaopatrzenie się w ubrania na czas ciąży może być wybranie się do sklepu z odzieżą używaną. Tam można kupić coś w większym rozmiarze albo nawet ciążowego. Ja z takiej opcji nie skorzystałam, bo nie przepadam za robieniem zakupów i ubrania zwykle zamawiam przez internet. Rzadko kiedy w sprawdzonym już przeze mnie wcześniej sklepie muszę dokonać zwrotu z powodu nieodpowiedniego rozmiaru.


Capsule wardrobe to świetne podejście do skompletowania garderoby na czas ciąży. Nie czuję potrzeby kupowania mnóstwa ubrań, które ponoszę tylko przez kilka miesięcy, a przy okazji mam szansę wypróbować to podejście do kompletowania ubrań. Przy moim obecnym stylu życia nie potrzebuję wielu ubrań, a pranie i tak robię prawie codziennie. Mam nadzieję, że posiadane przeze mnie ubrania wystarczą już do końca ciąży. Jeśli jednak okaże się, że będę musiała dokupić ubrania na drugi trymestr, to jeszcze pociągnę ten temat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz