poniedziałek, 20 lutego 2017

Słowniki obrazkowe dla maluchów


Słowniki obrazkowe sprawdzają się u dzieci, które zaczynają uczyć się mówić. W takich książkach każdy obrazek jest podpisany. Mój syn często sięga po tego typu książki. Na początku, żeby się rozkręcił, pytam o rzeczy, które dobrze zna, a on pokazuje. Później sam zaczyna wskazywać palcem to, co go interesuje, czasem dodatkowo używa odpowiedniego dla danego rysunku wyrazu dźwiękonaśladowczego, a ja mówię, co to jest. Moje niespełna 1,5 roczne dziecko nazywa już piasek. Mówi na niego HAU - w końcu PIASEK i PIESEK brzmią całkiem podobnie, a ja zorientowałam się, że chyba często używałam zdrobnień. Mój syn wymyślił jeszcze inny sposób na wykorzystanie słownika obrazkowego - pokazuje rzecz w słowniku, a następnie gdzie taki przedmiot znajduje się w domu. 

Mój pierwszy słownik obrazkowy entliczek



Autor: Ole Könnecke
Liczba stron: 20
Moja ocena: 5/6
Ocena supersyna: 5/6
Cena katalogowa: 38,90 zł
Do kupienia tu

Na każdej stronie znajduje się bardzo dużo zilustrowanych słów, jednak ta ilość nie przytłacza. Obrazki bardzo mi się podobają - wyglądają estetycznie. Narysowane przedmioty są podzielone tematycznie. W książce można znaleźć: wyposażenie sypialni, pokoju dziecięcego, łazienki, kuchni, salonu, ubrania na każdą porę roku, przedmioty dla majsterkowicza, owoce i warzywa, zwierzęta lądowe i wodne, pojazdy, instrumenty muzyczne, sport i zabawy, liczby, litery czy kształty i kolory. Książka posiada kartonowe strony.
To ulubiony słownik supersyna. Często po niego sięga i chce, żeby mu czytać. "Mój pierwszy słownik obrazkowy" to nie tylko tematycznie ułożone przedmioty. Znajdują się w nim także zwierzęcy bohaterowie uczestniczący w zabawnych scenkach, o których również można opowiadać. Szczególnie zachwycona tymi bohaterami nie jestem, bo nie zawsze wiem, co to za chodzące na dwóch nogach zwierzę z ludzką fryzurą, ale mojemu dziecku się podobają.




Jeden dzień



Autor: Aleksandra i Daniel Mizielińscy
Liczba stron: 46
Moja ocena: 4/6
Ocena supersyna: 4/6
Cena katalogowa: 34,90 zł
Do kupienia tu

Przedmioty zilustrowane w tej książce układają się w jeden dzień z życia dziecka. Na kolejnych stronach znajdują się rzeczy towarzyszące maluchowi od rana do wieczora - od pobudki, poprzez ubieranie, śniadanie, zabawę, spacer, zabawę na podwórku, obiad, następnie - na moje oko - wycieczkę do zoo, na wieś i do lasu, a na koniec dnia jest oczywiście kolacja, kąpiel, czytanie książek i sen. Książka jest kartonowa.
Supersyn lubi sięgać po tę publikację, ale mimo że mamy tę pozycję od ponad miesiąca, są strony, których jeszcze nie obejrzał. 





W domu, w dziczy, na ulicy. Rozbrykany słownik obrazkowy



Autor: Fiep Westendorp
Liczba stron: 50
Moja ocena: 5/6
Ocena supersyna: 2/6
Cena katalogowa: 39,90 zł
Do kupienia tu

Kolejna słownikowa pozycja, z którą się zetknęliśmy. Przepiękne rysunki, niesamowity klimat i styl. To nie są przesłodzone obrazki dla maluchów - to sztuka rysunkowa. Niestety moje dziecko na razie nie doceniło tej pozycji. Czasem ją przynosi, ale nie chce oglądać. Podejrzewam, że właśnie do tej stylowej kreski nie umie się jeszcze przekonać. Na obrazkach dużo się dzieje, można także opowiadać o zilustrowanych na kartach tej książki scenkach. Znajdziemy tu ilustracje tego, co dzieje się w mieście, na ulicy, w zoo, w parku, w cyrku, w szkole, w dziczy, w gospodarstwie, w lesie, na wakacjach, a także pięknie narysowane pojazdy, wnętrze domu, ogród, zwierzęta domowe, instrumenty muzyczne, zabawy, sport, zawody, pory roku czy świętowanie. Ta książka także posiada kartonowe strony.





Zobacz więcej moich recenzji i zdjęć książek dla dzieci.

1 komentarz:

  1. Właśnie dzięki takim książeczkom mój chrześniak poznał zaskakująco dużo słów. Żadnej z tych nie miał a jest już za duży (prawie trzy lata), ale wyglądają ciekawie więc może przy następnym dziecku w rodzinie (mam nadzieję, że teraz będę ja) uda mi się na nie zapolować.

    OdpowiedzUsuń