poniedziałek, 2 stycznia 2017

W poszukiwaniu śliniaka idealnego

Popatrzyłam na te wszystkie śliniaki i doszłam do wniosku, że przesadziłam. Przegięłam, zwariowałam. Kto normalny kupuje tyle śliniaków? Chyba szukałam śliniaka idealnego. Tak wielu produktów jednego rodzaju chyba nigdy w życiu nie kupiłam i nie przetestowałam. Ciągle szukałam najlepszego, ciągle to nie było to, ciągle mimo założonego śliniaka musiałam przebierać dziecko po posiłku.