poniedziałek, 2 stycznia 2017

W poszukiwaniu śliniaka idealnego

Popatrzyłam na te wszystkie śliniaki i doszłam do wniosku, że przesadziłam. Przegięłam, zwariowałam. Kto normalny kupuje tyle śliniaków? Chyba szukałam śliniaka idealnego. Tak wielu produktów jednego rodzaju chyba nigdy w życiu nie kupiłam i nie przetestowałam. Ciągle szukałam najlepszego, ciągle to nie było to, ciągle mimo założonego śliniaka musiałam przebierać dziecko po posiłku.

niedziela, 1 stycznia 2017

TOP 3 ulubione ostatnio książki mojego malucha



Mój syn oszalał na punkcie książek, gdy skończył rok. Wcześniej go w ogóle nie interesowały - leżały sobie na półkach, ale go nie obchodziły. Próbowałam mu czytać, ale mnie ignorował i sobie gdzieś wędrował, gdy tylko miałam książkę. Teraz sytuacja jest całkowicie odwrotna.

O tym, jak (nie) wróciłam do pracy

fot. Anna Binda

Wróciłam do pracy po rocznym urlopie macierzyńskim. Po urlopie macierzyńskim miałam jeszcze chyba najdłuższy w swoim życiu urlop wypoczynkowy. Po urlopie wypoczynkowym miałam jeszcze zwolnienia lekarskie, bo taki był efekt adaptacji w żłobku.