czwartek, 14 września 2017

"Ciąża to nie choroba!" O pierwszeństwie oraz innych udogodnieniach dla kobiet w ciąży i rodziców z dziećmi w wybranych placówkach


Dlaczego potrzebne są odpowiednie zapisy regulujące kwestię pierwszeństwa w sklepach i innych placówkach, z których korzystają kobiety w ciąży?

czwartek, 7 września 2017

Jak urządzić przyjazną dla dziecka łazienkę


Dziecko budzi się, idzie do łazienki, załatwia swoje potrzeby fizjologiczne, myje ręce, zęby i buzię, a na koniec ubiera się i już - bez pomocy rodzica. Ta wizja jest u mnie jeszcze w sferze marzeń, ale teraz już nic mi więcej nie pozostaje, jak tylko czekać na efekty, które - mam nadzieję - przyniesie prędzej czy później urządzona z myślą o dziecku łazienka. Ale satysfakcja niespełna dwulatka, który wszystko chce robić sam, już jest - bezcenna.

piątek, 1 września 2017

Tu i teraz. Podsumowanie sierpnia 2017 (rok i 11 miesięcy syna)


Ten miesiąc śmiało określam najlepszym miesiącem mojego macierzyństwa. Upłynął w radości, zachwycie dzieckiem i w ogóle jakiejś euforii, mimo że na horyzoncie już powoli widać dwa latka, a ja bywam bardzo zmęczona.

wtorek, 29 sierpnia 2017

Książki dla malucha - nowości 2017


Bardzo lubiane przez mojego syna książki, o których jeszcze nie pisałam. Pozycje całkiem świeże, bo wydane w tym roku przez Wydawnictwo Nasza Księgarnia.

wtorek, 22 sierpnia 2017

Nie ma obiadu, bo cały dzień trzymałam dziecko, czyli co zrobić, by mieć obiad, gdy jednocześnie masz dziecko


Dziecko wisi u twej nogi, gdy gotujesz obiad. Znasz to? Ja już na szczęście zdążyłam o tym zapomnieć. Przez ostatnie dwa lata ugotowanie obiadu bywało nie lada wyczynem.

wtorek, 15 sierpnia 2017

Talerze i miski, czyli minimalizm w naczyniach dla dzieci BLW i nie tylko


Tworzywo polipropylenowe, melamina, silikon, porcelana. Na czym podać dziecku jedzenie? Wybór jest ogromny. Żeby ułatwić Ci podjęcie decyzji, poniżej opisałam, z czego przez ostatnie prawie 1,5 roku jadł mój syn, którego dietę rozszerzałam metodą BLW.

czwartek, 20 lipca 2017

Nie masz już siły walczyć o zmianę pieluchy? 20 rad, co zrobić, gdy dziecko nie znosi przewijania


Gdy dziecko zaczyna sprawnie się przemieszczać, nic już nie jest takie jak kiedyś. A zmiana pieluchy graniczy z cudem. U mojego syna od prawie dwóch lat przeplatają się ze sobą dwa okresy: "możesz ewentualnie mi szybko zmienić pieluchę" i "za nic w świecie nie dam sobie zmienić pieluchy". W najgorszej wersji ucieka, krzyczy i płacze, gdy tylko wspominam o przewijaniu.

środa, 12 lipca 2017

Seria książek Poznaję dźwięki! - muzyka


Jedyne grające książki, które posiada mój syn, bo są po prostu rewelacyjne. Podoba mi się ich brzmienie. Zawód sprawiło mi tylko to, że fragmenty utworów są takie krótkie. W każdej z tych książek usłyszycie 6 różnych melodii. Uwielbiam te publikacje za to, że dziecko może je samo "czytać".

środa, 5 lipca 2017

Tu i teraz. Podsumowanie czerwca 2017 (rok i 9 miesięcy syna)


Zakładałam bloga m.in. z myślą o tym, że może kiedyś mój syn chciałby dowiedzieć się czegoś o swoim dzieciństwie nie tylko z moich wspomnień, które po wielu latach pewnie będą zniekształcone. Pamięć jest zawodna, więc od dziś wprowadzam podsumowania miesiąca. Będzie o tym, czym mój syn się bawił, co czytał, co chętnie jadł, a także o tym, co jako matka czuję, planuję, odkryłam, chciałabym, czego potrzebuję i na co czekam.

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Wielorazowe pieluchy do pływania


Wakacje - czas wodnych szaleństw. Żeby jednak korzystającemu z pieluch maluchowi miłej zabawy nie popsuła niemiła niespodzianka, potrzebna jest pielucha do pływania. 

środa, 14 czerwca 2017

Jak przetrwać 3,5 godzinny lot z 1,5 rocznym dzieckiem


Miał być artykuł na temat "Jak przetrwać 3,5 godzinny lot z 1,5 rocznym dzieckiem", ale nie będzie, bo drogę w obie strony przespało.

środa, 31 maja 2017

Pokój mojego syna - 1,5 roku


Pokój dziecięcy zaczęłam urządzać w okolicach roczku syna. To był długotrwały proces - pokój od tego czasu co jakiś czas się zmieniał. Tu coś dodałam, tam coś przestawiłam. Nie potrafiłam urządzić całego pokoju na raz. Planowałam stopniowo. Dziś pokażę stan obecny, gdy moje dziecko ma 20 miesięcy. Ale myślę, że przez dłuższy czas wiele się tu nie zmieni, bo z tego efektu jestem zadowolona i co najważniejsze - moje dziecko dobrze się tu czuje.

piątek, 26 maja 2017

Jestem wystarczająco dobrą mamą, a może nawet supermamą


Zostałam zaproszona do zabawy polegającej na wymienieniu 10 powodów, które świadczą o tym, że jestem Supermamą. Wyzwanie to zostało zainicjowane przez Troskliwą Mamę. Mnie osobiście zaprosiła znajoma blogerka – psycholożka, mama czwórki dzieci, po prostu mama na całego, której dziękuję za wyróżnienie i uznanie mnie za Supermamę, mimo że ja tak o sobie nawet nie myślę.

czwartek, 25 maja 2017

Nie mam się w co ubrać, bo karmię, czyli w czym karmić piersią

fot. Anna Binda

Czy do karmienia piersią potrzeba specjalnych ubrań? Niekoniecznie. Mogę tak powiedzieć po trwającym obecnie przeszło 1,5 roku doświadczeniu. Ale warto mieć kilka ubrań, które to ułatwią, bo czasem karmi się prawie bez przerwy, a jednak matka karmiąca też człowiek i wyjść z domu czasem nie tylko musi, ale i chce. I ma do tego święte prawo.

piątek, 19 maja 2017

Butelka, kubek, bidon czy szklanka, czyli o naczyniach do picia dla dzieci


Zbliża się lato. Idealny czas na umożliwienie dziecku uczenia się samodzielnego picia. Bo co się wyleje, to szybko wyschnie ;)

piątek, 5 maja 2017

Seria Dobra Książeczka


Serię Dobra Książeczka polecam każdemu, choć nie jestem zachwycona, gdy syn wybiera do czytania te książki. Mnie one po prostu nudzą, ale są bardzo wartościowe dla dziecka i dlatego czytam je nawet po kilkanaście razy pod rząd, jeśli sobie tego życzy.

piątek, 28 kwietnia 2017

Krótka opowieść o pieluchach wielorazowych w naszym domu


Z okazji Tygodnia Pieluchy Wielorazowej postanowiłam krótko napisać o swoim doświadczeniu z tymi pieluchami.

piątek, 21 kwietnia 2017

Krzesełko do jedzenia


Tytuł nieprzypadkowy, bo nie nazywam krzesełka, w którym moje dziecko siedzi i je przy stole, krzesełkiem do karmienia, tylko krzesełkiem do jedzenia. Z jednego prostego powodu - nie karmię. Mój syn od początku, czyli od kiedy skończył pół roku, je sam.

piątek, 14 kwietnia 2017

Seria książek Poznaję dźwięki! - zwierzęta


Nie przepadam za grającymi książkami dla dzieci, ale tę serię wyjątkowo lubię. Jest pozbawiona przycisków podobnych do tych w pilocie od telewizora. Przyciski są estetycznie wbudowane w kartki, a po ich naciśnięciu słyszymy dźwięki. W każdej z tych książek mamy 6 zwierząt, które są razem zebrane na ostatniej stronie i możemy sprawdzić, czy dziecko pamięta, jakie dźwięki wydają poszczególne zwierzęta.

piątek, 7 kwietnia 2017

Nowości w biblioteczce malucha


Uwielbiam takie książki, w których moje dziecko zakochuje się od razu. Zero okresu karencji, niezdecydowania, przynoszenia książki i rozmyślania się czy braku gotowości - po prostu miłość od pierwszego wejrzenia. Nigdy nie wiem, czy to kwestia tego, że publikacja jest tak dobra i każde dziecko ją polubi, czy że trafiam nią w gust lub w odpowiednim momencie. Dziś o trzech jeszcze całkiem świeżych, bo wydanych w tym roku nowościach, które od kiedy do nas trafiły, są dość intensywnie czytane.

środa, 5 kwietnia 2017

Bezpieczny dla niemowlaka dom


W zabezpieczaniu domu przed dzieckiem - czy też dziecka przed domem - jestem minimalistką. Staram się zapewnić synowi bezpieczeństwo, jednocześnie nie ograniczając jego wolności. Moim zdaniem dziecko w swoim domu powinno czuć się właśnie jak w domu, a nie w muzeum i móc swobodnie poznawać otoczenie. Dzięki temu się rozwija, staje się otwarte i pewne siebie. Natomiast nadmiar ograniczeń może sprawić, że dziecko stanie się mniej pewne siebie i zalęknione.

piątek, 31 marca 2017

Picture booki - książki obrazkowe czyli książki bez słów


Picture booki to inaczej książki obrazkowe, choć nazwa nie oddaje tego, jaki potencjał one mają. A mają, bo nie mają tekstu. Książki obrazkowe to książki, w których nie pada ani jedno słowo. Można opowiadać, jak się chce, a jest o czym, bo na stronie wielkości dużej kartki dzieje się bardzo dużo. Opisane tu książki mają twarde, kartonowe strony, więc wytrzymają wiele. 

piątek, 24 marca 2017

Książki Erica Carle'a


Bardzo podobają mi się książki Erica Carle'a od strony wizualnej. Ilustracje kojarzą mi się z obrazami. Zaczęło się od "Bardzo głodnej gąsienicy". Później kupiłam "Moją pierwszą książkę o kolorach", a ostatnio trafiliśmy też na "Biedronkę". Nie są to zwyczajne książki, w których znajdują się wyłącznie ilustracje i tekst. W każdej z nich jest jakiś "gadżet" typu dziurki, przecięte na pół strony czy kartki różnej wielkości. Te dziurki i inne dodatki są podobno przez dzieci uwielbiane, ale moje dziecko niestety rozpraszają i odciągają uwagę od samej treści.

sobota, 18 marca 2017

Jak przystosować przedpokój dla dziecka, czyli pierwszy krok do samodzielnego ubierania się


Kto lubi ubierać dziecko na spacer? Zimą. Ja! A nie znosiłam tego, bo moje dziecko coraz bardziej tego nie lubiło. Syn chciał iść na spacer, ale nie pozwalał się ubrać. Po powrocie też nie było łatwo rozebrać siebie i uciekające, zniecierpliwione dziecko.

środa, 8 marca 2017

Książki dźwiękonaśladowcze


Książki z wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi bardzo przydają się na pewnym etapie rozwoju mowy każdego dziecka. Te książki kupiłam około roczku, ale myślę, że warto się w nie zaopatrzyć nieco wcześniej. Czytanie tych pozycji staje się coraz bardziej aktywne ze strony mojego półtorarocznego dziecka - często mnie wyprzedza i wypowiada słowo lub wyrażenie, które mam zaraz przeczytać, a czasem odpowiada, gdy pytam. Zdarza się, że czyta sam i opowiada sobie po swojemu. Ostatnio mam wrażenie, że każdego dnia uczy się nowego słowa. Mnie też przydaje się znajomość tych wyrażeń szczególnie w czarną godzinę, gdy syn już marudzi w aucie, podczas ubierania czy przy zmianie pieluchy - często pomaga pytanie, jak robią nogi, wrona czy drzwi.

piątek, 3 marca 2017

Kącik małego czytelnika


Usiądź na podłodze i zobacz, jak wygląda przestrzeń twojego domu z perspektywy małego dziecka. Masz dłuższe ręce, więc i tak sięgniesz wyżej. Podejrzewam, że to nic przyjemnego, gdy nie można dosięgnąć do swoich książek samodzielnie, tylko trzeba ciągle prosić o pomoc kogoś większego, a gdy już wybierze się tę jedną jedyną spośród kilkudziesięciu leżących obok siebie publikacji, na koniec okazuje się, że trudno jest wspiąć się na za duży fotel, żeby ją obejrzeć.

A może by tak przygotować przestrzeń w domu z uwzględnieniem małego człowieka, który z nami mieszka? Dotyczy to wszystkich rzeczy należących do dziecka - nie tylko książek. Na początek zapraszam do kącika czytelniczego mojego rocznego syna.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Zabawkowa kuchnia dla malucha


To był w ogóle nieprzemyślany i impulsywny zakup. Wybrałam się do Rossmanna po pieluszki i waciki. Wyszłam z kuchnią.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Słowniki obrazkowe dla maluchów


Słowniki obrazkowe sprawdzają się u dzieci, które zaczynają uczyć się mówić. W takich książkach każdy obrazek jest podpisany. Mój syn często sięga po tego typu książki. Na początku, żeby się rozkręcił, pytam o rzeczy, które dobrze zna, a on pokazuje. Później sam zaczyna wskazywać palcem to, co go interesuje, czasem dodatkowo używa odpowiedniego dla danego rysunku wyrazu dźwiękonaśladowczego, a ja mówię, co to jest. Moje niespełna 1,5 roczne dziecko nazywa już piasek. Mówi na niego HAU - w końcu PIASEK i PIESEK brzmią całkiem podobnie, a ja zorientowałam się, że chyba często używałam zdrobnień. Mój syn wymyślił jeszcze inny sposób na wykorzystanie słownika obrazkowego - pokazuje rzecz w słowniku, a następnie gdzie taki przedmiot znajduje się w domu. 

piątek, 17 lutego 2017

Pomóż mi, mamo, pomagać w kuchni, czyli o kitchen helper słów kilka


Wiele mam (a może i ojców również) małych dzieci zastanawia się, jak by tu ugotować obiad, gdy na jej (ewentualnie jego) nodze wisi dziecko. Wisi i strasznie marudzi, bo jest głodne, ale nie wie, że im dłużej będzie wisieć, tym dłużej i bardziej będzie głodne, bowiem trudniej jest gotować z wiszącym u nogi dzieckiem niż bez niego. Jednym z rozwiązań tej patowej sytuacji jest umożliwienie maluchowi obserwowania tego, co robimy i pozwolenie na pomaganie. Dzieci przecież uwielbiają naśladować to, co robią dorośli. Pomocny w tym będzie swego rodzaju podest - kitchen helper. Kitchen helper - zwany inaczej learning tower - to specjalny mebel, dzięki któremu dziecko może bezpiecznie stać przy blacie w kuchni.

środa, 15 lutego 2017

Książki toaletowe


Temat odpieluchowania prędzej czy później będzie dotyczył każdego rodzica. Żeby dziecko oswoić z tematem, można na tę okazję zaopatrzyć się w fachową książeczkę. W moje ręce trafiły dotychczas trzy takie książki. Czytam je - a jakże - w toalecie, gdy syn siedzi na nocniku.

piątek, 10 lutego 2017

Maniery przy stole, czyli jak nauczyć dziecko posługiwać się sztućcami



Jak uczę syna używać sztućców? Po prostu nie uczę. Wolę, gdy dziecku samo zdecyduje, kiedy jest dla niego czas na ćwiczenie poszczególnych umiejętności.

poniedziałek, 6 lutego 2017

3 książki, które mój maluch ogląda sam


To nie jest tak, że roczne dziecko weźmie sobie książkę i zacznie "czytać". Nie moje. Nawet książki obrazkowe, w których nie pada ani jedno słowo, muszę opowiadać - supersyn sam ich nie chce oglądać. Ale o dziwo jest kilka książek, które mimo młodego wieku (16 miesięcy) czasem sam weźmie z półki i przez chwilę ogląda. Oto one.

środa, 1 lutego 2017

Jak moje roczne dziecko przestało budzić się w nocy


Jestem ekspertem od swojego dziecka. Dlatego napiszę, jak to się stało, że moje dziecko zaczęło przesypiać całe noce, a nie co zrobić, żeby każde dziecko przesypiało całe noce. Bo nie wiem.

poniedziałek, 2 stycznia 2017

W poszukiwaniu śliniaka idealnego

Popatrzyłam na te wszystkie śliniaki i doszłam do wniosku, że przesadziłam. Przegięłam, zwariowałam. Kto normalny kupuje tyle śliniaków? Chyba szukałam śliniaka idealnego. Tak wielu produktów jednego rodzaju chyba nigdy w życiu nie kupiłam i nie przetestowałam. Ciągle szukałam najlepszego, ciągle to nie było to, ciągle mimo założonego śliniaka musiałam przebierać dziecko po posiłku.