piątek, 16 lutego 2018

Dlaczego moje dziecko od 6 miesiąca życia je samodzielnie? Zalety BLW


Z pojęciem BLW spotkałam się jeszcze w czasie ciąży, czytając czasopisma dla przyszłych mam. Zaciekawiło mnie to podejście do rozszerzania diety. Później w praktyce z BLW spotkałam się w rozmowach ze znajomymi z klubu mam, do którego co tydzień zabierałam swoje dziecko. I przepadłam. Zanim zaczęliśmy rozszerzać dietę, już wiedziałam, że to coś dla nas. A co mnie tak zafascynowało w BLW?

wtorek, 13 lutego 2018

Projekt wyprawka. Pierwszy fotelik samochodowy


Wybór fotelika samochodowego dla dziecka nie jest prosty. Nie wystarczy zamówić przez internet i zamontować. Nie każdy fotelik pasuje do każdego auta (choć w przypadku pierwszego fotelika, czyli tzw. łupiny podobno rzadko kiedy się to zdarza). I nie każdy fotelik jest najbezpieczniejszym wariantem. Sama przy pierwszym dziecku popełniłam błąd z niewiedzy. Wiele osób mówi a ja mam byle jaki fotelik i moje dziecko żyje. Warto zastanowić się, na czym nam zależy - na posiadaniu fotelika samochodowego tylko po to, żeby nie dostać mandatu czy również na bezpieczeństwie naszego dziecka w razie wypadku. Bo nie dostrzeżesz zalet bezpiecznego fotelika, dopóki nie ulegniecie wypadkowi.

piątek, 9 lutego 2018

Strefa zabawy. Jak zorganizować przyjazną i zachęcającą do zabawy przestrzeń, która sama się sprząta


Moje pierwsze dziecko przez pierwszy rok życia nie bawiło się zabawkami. Nie żeby ich nie miało. Nie bawiło się nimi nawet ze mną. Co prawda generalnie najlepszą zabawką dla małego dziecka jest rodzic, ale z perspektywy czasu chyba też wiem, jaki popełniłam błąd - nie przygotowałam mu odpowiednich warunków do zabawy. Zamiast tego był chaos, w którym mój wrażliwy syn doznawał jedynie przestymulowania. Gdy tylko w miejsce rozpraszających puzzli piankowych i dużego kosza z zabawkami pojawił się jednolity materac i regał z uporządkowanymi zabawkami, mój syn zaczął się bawić. Oczywiście nie sam, ale sukcesem było dla mnie to, że w ogóle się bawił.

piątek, 2 lutego 2018

Podsumowanie stycznia 2018 (2 lata i 4 m-ce syna || 7 m-c ciąży)


W styczniu minął siódmy miesiąc mojej ciąży, a mój syn skończył 2 lata i 4 miesiące. W tym miesiącu miałam prawdziwe trzy dni wolnego - mój mąż wyjechał z synem, a ja odpoczywałam w domu. Skorzystałam z przyjemnością - taka okazja nigdy więcej się nie powtórzy.

wtorek, 30 stycznia 2018

Zaśnij wreszcie, czyli jak usypiałam dziecko od noworodka do dwulatka

fot. Iga Hejna z Miga Studio

Uwielbiam usypiać moje dwuletnie dziecko. A to chyba dlatego, że czasem sobie przypominam, jak to wyglądało jeszcze rok czy dwa lata temu. Bo ty źle robisz - mówili. Zostaw go, niech się wypłacze - zastosuj metodę 3-5-7 - mówili. Ale to nie dla mnie. Mam inne podejście i przekonania. Więc jeśli chcesz znaleźć u mnie jedną cudowną, szybką i skuteczną metodę, to cię rozczaruję - nie znajdziesz. Ostatnio dużo myślę o pierwszych miesiącach życia mojego dziecka, bo wkrótce ponownie zacznę ten etap - z drugim dzieckiem. I nie ukrywam, że usypianie to jeden z tematów, które najbardziej spędzały mi sen z powiek. Bo dzieci śpią fatalnie. Przynajmniej moje.

piątek, 26 stycznia 2018

Jak pomóc, a jak nie pomagać świeżo upieczonym rodzicom

fot. Iga Hejna z Miga Studio


Nasze pokolenie to ma łatwo. Jednorazowe pieluchy, które wystarczy wyrzucić, mleko modyfikowane i obiadki w słoiczkach,  które wystarczy tylko podgrzać, wszystko dostępne w sklepach na wyciągnięcie ręki. Ale czy na pewno? Czy rzeczy mogą zastąpić wsparcie, dobre słowo i pomoc drugiego człowieka?